Czy Szwajcaria jest droga? – to jedno ze sztandarowych pytań pojawiających się w różnych wersjach na różnorakich forach. Odpowiedź na to pytanie nie jest oczywista.

W polskich mediach co rusz pojawiają się informacje o raju zarobkowym jakim jest Szwajcaria. Kwoty najczęściej podawane są w przeliczeniu na polski złoty, a co za tym idzie, mocno oddziałowują na wyobraźnię. 10’000 zł na rękę? WOW? – krzyknie ktoś i zacznie się pakować. Tymczasem to 10’000 zł to mniej więcej 2’500 Franków szwajcarskich. Każdy kto zna szwajcarskie realia już wie – szału nie ma.

Wszystko rozbija się bowiem – w dużym uproszczeniu – o siłę nabywczą pieniądza i koszty życia. Faktycznie, w Szwajcarii raczej bez problemu zarobisz te 10’000 zł na rękę. Inna sprawa jest taka, że mieszkanie może cię kosztować od 4’000zł wzwyż. Za miesiąc. Do tego dochodzi ubezpieczenie zdrowotne – 200 Fr czyli jakieś 800 zł na miesiąc. Opłaty. Internety. Telefon. I tak dalej. A samochód? A ubezpieczenie mieszkania i samochodu? A jedzenie? Nagle ta niebotyczna suma topnieje w oczach. I fakt, w Szwajcarii na spokojnie przeżyjesz za te mityczne 10000 złotych, ale raczej nie zaszalejesz.

Spójrzmy w inną stronę.

Lotnisko w Warszawie – moje najbardziej znienawidzone lotnisko z cenami wywindowanymi do absurdalnych kwot. Tymczasem lotnisko w Zurichu – oceniane jako jedne z najlepszych w Europie i (chyba) na świecie – ceny są praktycznie takie same, jak na mieście. Wejdzcie do supermarketu Migros w głównej hali lotniska. Zrobicie zakupy w tych samych cenach, co wszędzie indziej. Podobnie ceny restauracji – na tzw. Foodcourcie zjecie w bardzo podobnych cenach jak w samym mieście. I właściwie całej niemieckojęzycznej Szwajcarii.

Ubrania, elektronikę kupicie w bardzo podobnych cenach jak w Polsce. Czasem wręcz na korzyść Szwajcarii. Taki MacBook Pro kosztuje o 100-200 Franków mniej niż w Polsce. Wiadomo, to nie są dobra pierwszej potrzeby, ale dla kogoś, kto planuje zakup może to mieć znaczenie.

Wynajem mieszkania, ceny żywności i opieki medycznej – to główne różnice i dla osób przyjeżdzających do Szwajcarii po raz pierwszy mogą być małym szokiem. Ale ponownie – zarabiając tu, te ceny nie są już aż tak koszmarne. Do tego jest sporo sposobów by zaoszczędzić.

No, to jak w końcu z tą Szwajcarią?

Odpowiem następująco: dla przyjezdnych – tak, Szwajcaria może być droga. Dla osób mieszkających tu na bardziej lub mniej stałe – zdecydowanie mniej, choć oczywiście nadal w wielu aspektach nie jest tanio.

A czy w takim razie tania jest Polska…?

 

Reklamy