Lobster Award… W pierwszej chwili pomyślałem, że to coś do jedzenia. A ja lubię jeść. Potem okazało się, że nie lobster a LIEBSTER i z jedzeniem to wiele wspólnego nie ma.

Liebster Blog Award to blogerskie nominacje, łańcuszek pytań zadawanych przez blogerów innym blogerom. 11 pytań od innych blogerów. Potem 11 moich pytań dla nominowanych przeze mnie blogerów.I tak dalej. Fajna sprawa, bo przy okazji pytań można trafić na interesujące blogi w sieci.

Zostałem wypatrzony i nominowany przez dwie, działające na terenie Szwajcarii blogerki, piszące naprawdę interesujące teksty o życiu tutaj. Obie mają swój charakterystyczny styl i obie mają dużo do zaoferowania każdemu, kogo tematy okołoszwajcarskie interesują. Dziękuję za zauważenie mojego skromnego bloga!

Joanna Szwajcarskie BlaBliBlu i Anna Szwajcaria Moimi Oczami

Jako, że otrzymałem aż 22 pytania będziecie się musieli uzbroić w cierpliwość i może jakoś dobrniecie do końca przed północą. Starałem się być zwięzły i nie lać wody. A więc, poznajcie mnie, autora Paparental Advisory nieco od kuchni.

No, to jedziemy,

Kwiaty czy czekoladki?

A mogę wybrać pesto?

Książka czy film?

To zależy od okoliczności. Jak jadę na przykład busem albo pociągiem to mnie mdli, jak czytam. Więc oglądam film. Z kolei w wannie wolę książkę. Albo Kindla.

Miłość czy podziw?

I to, i to. Kocham moją żonę i jednocześnie podziwiam, że znosi moje każdorazowe planowanie, co będziemy jeść, jak już dojedziemy do wybranej restauracji.

Piwo czy wino?

Wyjdę na burżuja, ale raczej wino. Piwo średnio mi smakuje, a szwajcarskie to już w ogóle. Z win lubię najbardziej włoskie prosecco albo hiszpańską cavę. Wszystko mocno wytrawne. Nie znoszę słodkich alkoholi.

Klasyka czy alternatywa?

Alternatywa sięga często do klasyki i podaje ją na swój sposób. Często potem sama stają się klasyką. Przykład poniżej. Uwaga: Moja żona ich nie lubi.

Południowcy czy ludzie Północy?

Jako osoba, która ukończyła filologię szwedzką i spędziła dwa stypendia w Danii i Szwecji powinienem zachować patriotyzm lokalny i zagłosować za Północą. Kiedyś jednak spędziłem jedne z najbardziej relaksujących wakacji na Minorce z moją żoną i wtedy 2 letnią córeczką, jeżdżąc rozklekotanym Oplem Corsą po najbardziej dzikich rejonach północnej strony tej wyspy. Gdy tego samego dnia zjadłem swoją pierwszą czarną paellę byłem kupiony. Sorry, Surstroemming!

5-gwiazdkowy hotel czy dzika plaża namorzynowa?

Wikipedia mi się nie otwiera i nie mogę sprawdzić, co to namorzynowa. 5 gwiazdkowy hotel nie jest zły, nie zawsze trzeba iść pod prąd i na przekór tłumowi. Czasami warto z tłumem, by posłuchać co się tam dzieje i pobyczyć się na własnym leżaku przy prywatnej części basenowej. Selfie obowiązkowe.

Awantura czy ciche dni?

Ciche dni trwają u nas w porywach do 30 minut. I to tylko dlatego, że jedno z nas wcześniej zatrzasnęło się w łazience po burzliwej kłótni i nie słychać, co krzyczy. Drugie w tym czasie próbuje otworzyć.

Szalona impreza czy długa rozmowa z przyjacielem?

Z moim najlepszym przyjacielem – Pawłem zawsze preferowaliśmy długie rozmowy na szalonych imprezach.

Karma czy „każdy jest budowniczym swojego życia”?

Jeśli karma to tylko najlepsza – lubię kuchnię tajską i sam często eksperymentuję. Zielone czy czerwone curry robię sam. Broń Boże przed tymi gotowymi pastami zawierającymi więcej pierwiastków niż trójoka ryba z okolic Fukishimy.

Naprawa czy zakup nowego

Technika poszła do przodu na tyle, że to co kupowaliśmy 30 lat temu (raczej nasi rodzice) psuło się i dawało się naprawiać dziesiątki razy. W dzisiejszych czasach większość artykułów użytku wszelakiego nadaje się jedynie do recyklingu, a koszta naprawy niejedokrotnie zbliżają się, albo wręcz przekraczają cenę zakupu nowego produktu. Ale kiedyś jak Filip mi zepsuł moje ulubione okulary, po prostu skleiłem je taśmą. I do tej pory nie wymieniłem na nowe.

Co u ludzi cenisz najbardziej?

Dystans do samych siebie.

Przez 24 godziny masz możliwość bycia niewidzialnym. Co robisz? 

Gdybym miał 15 lat pewnie od razu poleciałbym do damskiej przebieralni na basenie. Gdybym to zrobił dziś, moja żona dorwałaby mnie bez względu na niewidzialność.

W świat jakiej książki chciałabyś/chciałbyś się przenieść?

Muminki. Zawsze chciałem zobaczyć Bukę z bliska.

Co motywuje Cię do działania?

Strach przed bezczynnością i bycia podtatusiałym panem po 30stce, który siedzi na kanapie z wywalonym brzuchem i ogląda mecze.

Co robisz gdy nie możesz zasnąć?

Czytam 900 stronnicową biografię H.P. Lovecrafta. Lubię go, ale przez tą cegłę nie mogę przebrnąć od 3 lat.

Jaki kolor dominuje wśród Twoich ubrań?

Biały i niebieski. To drugie dlatego, że Filip mi pomazał mu ulubiony biały tshirt mazakiem.

Twoje ulubione słowo?

„Zaraz”. Moja żona go nie lubi.

Jakie jest dotychczas Twoje największe osiągnięcie?

Kiedyś zostałem sam na weekend i zjadłem na raz pół kilograma makaronu penne z WŁASNORĘCZNIE zrobionym pesto z bazyli i rukoli i kurczakiem. Do tej pory nie udało mi się tego przebić.

A, jest jeszcze coś – przeszedłem Dark Souls. Zajęło mi to w porywach 2 lata.

Co chciałabyś/chciałbyś zrobić, ale nie masz na to odwagi?

Trzecie dziecko.

Za co jesteś najbardziej wdzięczny losowi?

Za to, że otaczają mnie ludzie, na których mogę polegać.

Poznajesz nową osobę. Na co zwracasz uwagę? 

Czy ma dystans do samego siebie i czy bezpiecznie jest z nią żartować. Jeśli nie – udaję, że sam jestem poważny.

Moje nominacje trafiają do osób, które poznałem ostatnio poprzez naszą mini grupę na Facebooku – Polscy Blogerzy w Szwajcarii.

Angelika z Dookoła Świata w Jeden Dzień

Mateusz z Miasto w 5 Minut – to vlog, więc może jakieś filmowe Q&A?;)

Ela z PolNeuchatel

A oto pytania, niektóre zahaczające o szwajcarską rzeczywistość.

  1. Jak radzisz sobie z internetowymi hejterami?
  2. Jakie jest Twoje najlepsze emigracyjne wspomienie?
  3. Migros czy Coop?
  4. Czego w sobie nie lubisz najbardziej?
  5. Być szefem kogoś czy być samemu sobie szefem?
  6. Fondue czy raclette?
  7. Ktoś oferuje Ci rewelacyjnie płatną pracę w Polsce pod warunkiem natychmiastowego        opuszczenia Szwajcarii bez prawa powrotu. Co robisz?
  8. The Beatles czy Rolling Stones?
  9. Jaki smak zupki chińskiej lubisz najbardziej?
  10. Najdziwniejsza rzecz, którą jadłaś/jadłeś?
  11. Polska marka/firma, z której jesteś dumny.

 Powodzenia!

Reklamy